poniedziałek, 2 lutego 2015

Ile schudłam na diecie pudełkowej?


"Dieta pudełkowa" to popularne określenie diety cateringowej, podczas której ktoś przywozi nam codziennie jedzenie do domu. W zestawie jest pięć posiłków na cały następny dzień: śniadanie, II śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja - wszystko popakowane w praktyczne szczelne pudełka i pojemniki. Do tego dołączone jest menu, żebyśmy wiedzieli, co jemy i ile jest w tym kalorii oraz substancji odżywczych.



Dzięki pani Małgorzacie z firmy cateringowej EatFit24 miałam możliwość wypróbować na własnej skórze, co zawiera taka dieta i jaki przynosi efekt.

Przez dwa tygodnie codziennie nocą pod moimi drzwiami pojawiała sie duża torba wypełniona świeżo przygotowanymi potrawami :) Zestawy przywożone są między północą a 5 rano. Tuż po przgotowaniu posiłków i zapakowaniu w pojemniki dostawca rozwozi torby z cateringiem po mieście, tak aby rano na wycieraczce czekał już świeży, ugotowany kilka godzin wcześniej zestaw.


Z góry muszę uprzedzić, że catering z EatFit24 różni się od innych podobnych cateringów dietetycznych swoją "restauracyjnością". Ceny wszędzie są podobne, ale akurat tutaj potrawy są bardziej wyrafinowane i zróżnicowane niż w innych firmach. Można się w nich doszukać sporych wpływów kuchni śródziemnomorskiej. Dania podawane były w sposób typowy dla restauracji - z wielką dbałością o szczegóły, wygląd, drobne niuanse smakowe i na wysokim poziomie kulinarnym. Większośc potraw było "dosmaczanych" różnego rodzaju świeżymi ziołami, nawet najprostsze sałatki zyskiwały na szlachetności dzięki takim dodatkom jak ziarenka granatów, najrozmaitsze świeże owoce, przygotowywane od podstaw ze świeżych składników sosy, np. własnej roboty ucierane pesto.


Ale wróćmy do początku. Najpierw czekała mnie rozmowa z dietetyczką - w ciągu półgodzinnego wywiadu opowiedziałam o swojej dotychczasowej "historii odchudzania", przebytych chorobach i przyjmowanych lekach, preferencjach żywieniowych, oczekiwaniach co do diety i codziennych nawykach. Zdeklarowałam także, jak często ćwiczę i w jaki sposób. Na podstawie rozmowy zaproponowano mi dietę 1500 kcal jako najkorzystniejszą dla mnie.


Byłam bardzo podekscytowana przed pierwszą dostawą, chyba nie ma się co dziwić ;) Nie miałam pojęcia, czego się spodziewać. Swoje pierwsze wrażenia opisałam TUTAJ
Przez te dwa tygodnie codziennie jadłam jakąś sałatkę, prawie codziennie był też jakiś deser - zazwyczaj na podwieczorek. Na śniadanie były różnego rodzaju dania na ciepło - placuszki, frittata, knedelki, omlet, kasza jaglana z dodatkami, zaledwie cztery razy pojawiły się kanapki z pieczywa pełnoziarnistego. 


Drugie śniadanie to prawie zawsze była jakaś sałatka, sporadycznie serki twarogowe z warzywami i ziarnami albo jarzyny z sosem. 


Na obiad zawsze była porcja różnego rodzaju warzyw (czasem surowych, czasem gotowanych) z kaszą / brązowym ryżem i porcją białka - kurczak, indyk, ryba (dorsz), kotlety wegetariańskie, np. z czerwonej soczewicy. 





Podwieczorki zazwyczaj były "deserowe" - odchudzone wersje ciasta marchewkowego, budyń czekoladowy, koktajle owocowe, bananowo-miodowy serniczek, itp. 


Kolacja znów stawiała na nogi porcją sycących warzyw, kaszy, pieczywa pełnoziarnistego. Tutaj działy się też takie cuda jak kaszotto, calzone, tortille, mini pizze, wrapy.


Nie byłam głodna. Czasem nachodziła mnie ochota coś dogryźć i zazwyczaj zjadałam wtedy jabłko albo dwa. Codziennie z niecierpliwością czekałam, co będzie do jedzenia nastepnego dnia, bo jedzenie było pyszne, zaskakujące, pełne niespodzianek. Spróbowałam wielu rzeczy, których nigdy wcześniej nie jadłam (kaszotto, polenta, konfitura z czerwonej cebuli i - wstyd przyznać, że dopiero teraz - kasza jaglana ;) ). Nauczyłam się wreszcie, ILE jeść. Okazało się, że mniej niż połowa torebki kaszy to porcja zupełnie wystarczająca :) Pokochałam indyka. Muszę przyznać - cały drób w wykonaniu kucharzy z EatFit24 był BOSKI. Indyk w sosie musztardowo-miodowym będzie mi się śnił po nocach. Tylko raz jadłam coś tak dobrego - w "Słodkim Słonym" Magdy Gessler :)


Te dwa tygodnie minęły zbyt szybko ;) I bardzo mnie rozpuściły ;) Nie musiałam chodzić po zakupy, wymyślać posiłków, gotować. Wszystko gotowe lądowało pod drzwiami. Nabrałam regularności w jedzeniu i NAUCZYŁAM SIĘ JEŚĆ ŚNIADANIA :D Co nie było trudne, kiedy codzień czekały na mnie same pyszności :) 


I schudłam. Naprawdę wreszcie schudłam. Po świętach byłam dość leniwa, nieruchawa, rozbestwiona świąteczno-sylwestrowym okresem podjadania. Przez te dwa tygodnie bezbolesnie wślizgnęłam się, niemal niezauważalnie, znowu w dobre, zdrowe tory. Zaczęłam znowu jeść mniej, skurczył mi się żołądek. W dwa tygodnie straciłam na wadze 3 kg i -4 cm w biodrach. Oczywiście także ćwiczyłam - codziennie godzina na rowerze stacjonarnym i rozciąganie.
Z dnia na dzień miałam coraz więcej energii i ochoty na biegi, skoki, na życie :) Mój poziom energetyczny bardzo wzrósł. Zachęcona tym sukcesem i lepszym samopoczuciem po diecie postanowiłam, że nie mogę tego zaprzepaścić. Zostawiłam sobie kilka pudełek z diety, żeby dzięki nim trzymać się odpowiedniej wielkości porcji, aż będę to miała w małym paluszku. I postanowiłam - trudna rada, trzeba zacząć gotować ;) 
Bardzo dużo nauczyłam się przez te dwa tygodnie cateringu. Zachowałam wszystkie jadłospisy i zdjęcia posiłków. Codziennie przygotowuję sobie plan na kolejny dzień i gotuję. Minął tydzień, odkąd żywię się znów sama. Energia dalej rośnie, a w biodrach straciłam kolejny centymetr, czyli już -5 cm w ciagu 3 tygodni :) 
Jestem szalenie wdzięczna za szansę, którą mi podarowano. Dużo się zmieniło w moim podejściu do żywienia - zawsze wiedziałam, jak jest ważne, ale dopiero teraz naprawdę nauczyłam się, jak to zrobić, żeby codziennie jeśc w każdym posiłku owoce i warzywa, żeby dietetyczne jedzenie było smaczne, zaskakiwało, dawało wielką przyjemność. Poznałam różne sposoby przemycania warzyw, na które wcześniej sama nie wpadłam. Nauczyłam się jedzenia codziennie innej kaszy (gryczana, jęczmienna, pęczak, jaglana) i odważniejszego eksperymentowania z połączeniami różnych smaków :) Zaczęłam używać mniej soli. Układanie i wymyślanie posiłków kiedyś było dla mnie trudne i pracochłonne, teraz robię to z łatwością.


Czy polecam catering dietetyczny?
TAK, dzięki EatFit24 nie tylko odchudziłam moje ciało, ale też zmieniłam swój umysł. Czuję, jakby urosły mi skrzydła :)
Czy to jedyna droga do schudnięcia?
Oczywiście, że nie, ale wzięcie takiego cateringu tylko na dwa tygodnie potrafi zdziałać więcej niż przeczytanie stu artykułów o odżywianiu. Najłatwiej i najlepiej uczymy się widząc na własne oczy, co jemy, ile, kiedy, czego. To lekcja, która może odmienić nasze podejście do kuchni i gotowania. 
Komu polecam EatFit24?
Każdemu, kto chce schudnąc, ale nie potrafi. Nie wie, jak układać dietę, ile i czego jeść. Jeśli Was stać, możecie w ten sposób zdjąć ze swojej głowy problem gotowania i układnia zdrowej pełnowartościowej diety na stałe. Będziecie zawsze jeść smacznie, zdrowo i chudnąć.
Jeśli Was nie stać na taki catering długoterminowo, ale nie radzicie sobie z dietą - spróbujcie chociaż przez tydzień. Nauczycie się bardzo dużo i to zaprocentuje.
Świetną opcją jest też dzień próbny - można z wyprzedzeniem wybrać z MENU dzień, który najbardziej nam się podoba i zamówić catering na jeden dzień w promocyjnej cenie ok. 30 zł :)


PLUSY:
- nie trzeba robić zakupów (i nie narażamy się na pokusy w sklepie ;) )
- nie trzeba gotować
- całodniowe menu jest zbilansowane i opracowane przez dietetyka, żeby niczego nie zabrakło, a jednocześnie odchudzało
- posiłki sa bardzo smaczne
- uczymy się zdrowej diety, wielkości porcji i proporcji poszczególnych składników
- poznajemy dietetyczne triki, pomysły na posiłki
MINUSY:
- cena (40-50 zł za jeden dzień w zależności od rodzaju wykupionego pakietu).
Taka dieta jak moja (1500 kcal) kosztuje ok. 350 zł za tydzień ( cennik ). Ale to, czego się nauczyłam, nie da się przeliczyć na pieniądze.

Dziś spędzam codziennie 2 godziny w kuchni szykując 5 posiłków na każdy nastepny dzień. Nie dopadają mnie już pokusy i nie sięgam z głodu po niechcianego batonika. Ubrania robią się coraz lużniejsze, a ja pokonuję codziennie coraz dłuższe dystanse :)


Fot. eatfit24.pl


To wszystko prawda, sprawdziłam na sobie i polecam :)

Wszystkie zdjęcia w poście sa zdjęciami posiłków z cateringu dietetycznego EatFit24 . Zdjęcia są wykonane przeze mnie :) Więcej zdjęć potraw i menu z tych 2 tygodni znajdziecie w moim albumie na fb :)


37 komentarzy:

  1. Genialna sprawa, zazdrość pełna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fit-Meal Catering dietetyczny
      www.fit-meal.pl

      Sami zobaczcie :)

      Usuń
  2. wow, naprawdę schudłas, tez bym tak chciała. Jedzenie wygląda pysznie, ja kiedy się odchudzam to jem ciagle to samo i szybko mi sie nudzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lily on Diet i nigdy już nie zjesz montonnie! Ja też jak się odchudzałam to wiecznie jadlam to samo i niestety długo takiej diety nie da się utrzymać. A od momentu jak powierzyłam to dietetycznemu cateringowi to jestem wiecznie zadowolona z tego co wkładam do swojego ciała. :)

      Usuń
  3. Brzmi naprawdę wspaniale, ale niestety ceny takich kateringów nie są na kieszenie przeciętnego polaka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, przetestować było miło, ale już wróciłam do normalnej rzeczuwistości i dalej sama gotuję :)

      Usuń
  4. ach, marzenie :) zgadzam się z Tobą, nic tak nie uczy jak samemu zobaczyć, doświadczyć, ja czytam od lat książki o odchudzaniu, a tyłek dalej jak stodoła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękujemy za tak miłą opinię! Zapraszamy wszystkie osoby zaciekawione cateringiem dietetycznym na naszą stronę i bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze, jak ja nie lubię tekstów sponsorowanych na blogach. Są takie sztuczne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde moje słowo w tym poście jest szczerą prawdą. Byłam zachwycona tym cateringiem i jeśli kogos na to stac - będę zawsze polecać taką możliwość.

      Usuń
  7. Bardzo bym chciała spróbować takiej diety tylko szukam czegoś tańszego niż 50-60 zł na dzień :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ceny cateringów wysokie, ale jak już ktoś się zdecyduje to warto wybrać dobry.
    Znalazłam ciekawy, choć nie do końca obiektywny artykuł na ten temat:
    http://www.przelomwodzywianiu.pl/kacik-dietetyczny/jak-dobrze-wybrac-catering-dietetyczny

    OdpowiedzUsuń
  9. www.lilyondiet.pl Kontakt:723062281
    Ceny od 39zl za 1000kcal

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zacząłem korzystać z ich cateringu: http://dietytreningowe.pl i jestem bardzo zadowolony. Posiłki są bardzo różnorodne, zawsze świeże i na czas. Ceny też konkurencyjne.
    Ogólnie opcja cateringu dietetycznego to super sprawa dla ludzi, którzy mają na to kasę. Wyżywienie wyjdzie troche drożej niż gotowanie samemu, jednak inwestowanie w sieie to najlepsza inwestycja!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czesc, super sprawa. Gratulacje wyników! Jeżeli znajdziesz chwilę na podzielenie się z innymi użytkownikami opinią na temat cateringu z którego korzystałaś na pewno zachęcisz innych do skorzystania z oferty tej firmy. Możesz wystawić opinię na https://cateromarket.pl Polecam! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. MOŻE ZAINTERESUJE
    http://obk.pl/blog/dietetyka-dzieci-i-doroslych-katowice-kosciuszki-175-metabolic-balance-indywidualny-program-dietetyczny/

    http://obk.pl/blog/lifewawe-nowa-nanotechnologia-w-medycynie/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyjątkowo zachęcające zdjęcia. To faktycznie może być ciekawa odpowiedź dla wszystkich, którzy nie mają czasu, a nie chcą robić kariery kosztem swojego zdrowia. Niestety, moim zdaniem w dalszym ciągu te dietetyczne posiłki są dosyć drogie, no ale rozumiem, że za jakość też trzeba zapłacić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super sprawa
    Polecam Fit-Meal catering z łodzi

    OdpowiedzUsuń
  15. fitline28cellreset
    tak posiłki są dość drogie inne diety również. Ale w sytuacji kiedy ktoś na poważnie podchodzi do problemu związanego ze zdrowiem i sylwetką musi zdawać sobie sprawę, że łatwo i tanio nie będzie! Osobiście polecam cellRESET, a efekty możecie zobaczyć na www.facebook.com/fitline28cellreset

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialna sprawa
    Sam schudłem już prawie 15 kg z cateringiem dietetycznym Fit-Meal w Łodzi.

    Polecam

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej :) Ja też korzystam z cateringu dietetycznego Dietykieta. Bardzo wam polecam :) Są dwie diety do wyboru. Sami określacie ile kcal chcecie mieć oraz to ile posiłków będziecie jeść. Wszystko jest na ich stronie. Jest niedrogo a bardzo smacznie. Produkty z których korzystają są z wyższej półki- co czuć w przygotowanych przez nich daniach. Nie ma monotonii jeśli chodzi o posiłki. Jestem bardzo zadowolona z ich usług i z czystym sumieniem mogę ich polecić :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. To prawda, dieta pudełkowa rozpieszcza i rozleniwia :) Ja na początku miałam zamiar wziąć dietę tylko na miesiąc, tak na próbę, ale tak się przyzwyczaiłam do wygody i do gotowych pysznych posiłków, że już mija czwarty miesiąc z kateringiem Dobra Dieta :) Nie muszę myśleć co tu zdrowego ugotować, ani stać nad garami ,a przy okazji realizuję swój cel, czyli redukcję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja też zastanawiałam się długo nad dietą pudełkową. Zaryzykowałam i jestem jak narazie zadowolona . Jestem na diecie Południowej. Mam wykupiony catering 15 dniowy z Dietykieta.pl Powiem wam, że to naprawdę wygodne rozwiązanie jeśli ktoś nie ma czasu na gotowanie itd :) Zobaczymy jak będzie dalej. Powoli zaczynam widzieć pierwsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cieszę się że Pani porusza na swoim blogu tak istotny temat jakim jest odchudzanie, zwłaszcza że z nadwagą walczy już ponad połowa Polaków. Ja również jestem zwolennikiem zdroworozsądkowej diety. Ja również jak Pani korzystam z diety pudełkowej, ale zamawiam ją w firmie cateringowej LILY ON DIET. Szukałem cateringu w Warszawie, który ma dobre opinie w internecie, ceny do przyjęcia oraz pytałem znajomych z jakich firm korzystają. Ostatecznie padło na LILY ON DIET. Po trzech miesiącach zamawiania, mogę śmiało przyznać, ze to była bardzo trafna decyzja. Schudłem 8 kilogramów, czuję się dobrze i jakby 10 lat młodszy. Co do samego cateringu to jedzenie jest smaczne, świeże, wygląda apetycznie. Super, że są takie firmy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi.udało sie pozbyc 11 kg w 3 tyg. Mysle ze super wynik. Korzystalam z tej diety: http://www.3weekdiet.com/?hop=aleksia88

    Polecam

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja na diecie pudełkowej 10 kg w trzy miesiące.Jest to chyba najlepsza metoda odchudzania. Po przeliczeniu wszystkiego wcale nie jest droga.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ha, ja też jak ktoś wyżej na Dietykiecie. Co prawda nie chciałam schudnąć bo mam dobrą figurę, ale dzięki Paleo+ mam więcej sił. To jest MOC kiedy masz super dania z fikuśnymi dodatkami. A cena wysoka? Cóż, za jakość się płaci.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja na razie 3kg. Korzystam z oferty cateringu dietetycznego z mrrollo pl :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodasz mnie np. na fb albo cos? Bo mialabym kilka pytan :P

      Usuń
  25. Korzystam z usług firmy, która dostarcza obiady dietetyczne. Dla zapracowanych sprawa idealna, warunkiem jest tylko konsekwencja :) sam zjechałem 5kg ;]

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgadzam się z Panem Danielem. Firma od cateringi dietetycznego mrrollo na prawdę - rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  27. Cnd Wincentego wroclaw dostałem zepsute jedzenie bylem w szoku tyle pieniedzy a tu taka niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  28. Polecam lubelski Catering Dietetyczny „Super Dieta”. Działają na rynku lubelskim już od kilku lat. To co wyróżnia „Super Dietę” na tle konkurencji to codziennie inne menu i niepowtarzające się przepisy a także najniższa cena. Super Dieta tworzona jest z pasją, a to za sprawą właścicieli którzy są kucharzami i osobiście przygotowują i rozwożą posiłki pod wskazany adres. Dzięki temu cena za dietę jest niższa niż w innych konkurencyjnych firmach ponieważ nie jest obciążona opłatami za pośrednictwo w sprzedaży. Między innymi dlatego w „Super Diecie” zaopatrują się inne lubelskie cateringi dietetyczne. Po co przepłacać jak można kupić u źródła. Polecam serdecznie. Szczegóły na Facebooku @superdietalublin - https://www.facebook.com/superdietalublin

    OdpowiedzUsuń
  29. ja z warszawskich polecam diet4u, przepyszne jedzenie, świeże, naprawde widać że robią to z pasją

    OdpowiedzUsuń
  30. Zgadzam się ze wszystkim. W diecie pudełkowej odkrywam tylko zalety: nareszcie jem regularnie, kalorie mam pod kontrolą no i w koncu na prawde trzymam dietę. Niczego przed samą sobą nie udaję. moja obecna dieta jest od pomelo.com.pl.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...